czwartek, 1 sierpnia 2013

***
Zmienionaż po rozłące?
O, nie, niezmieniona!
Lecz jakiś kwiat z twych włosów zbiegł do stóp ołtarzy,
A choć brak tego zbiega nie skalał twej twarzy,
Serce me w tajemnicy przed twym sercem kona...

Dusza twoja śmie marzyć, że w gwiezdne zamiecie
Wdumana, będzie trwała raz jeszcze i jeszcze --
Lecz ciało? Któż pomyśli o nim we wszechświecie,
Prócz mnie, co tak w nie wierzę i kocham i pieszczę?

I gdy ty, szepcząc słowa, w ust zrodzone znoju,
Dajesz pieszczotom ujście w tym szepcie, co pała,
Ja, zamilkły wargami u piersi twych zdroju,
Modlę się o twojego nieśmiertelność ciała.  
 
Bolesław Leśmian
Dziś jest dziwny dzień,trochę w nim dobrych wiadomości i jedna ,która mnie  zaskoczyła,zdziwiła i zawiodła:(
Nie spodziewałam się ,że można się tak zmienić.
Miłego,twórczego dnia Kobietki,dziękuję za odwiedziny. 
 
zdjęcie z ostatniego treningu 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za odwiedziny i ciepłe słowa:)