niedziela, 24 października 2010

pumpkins:)







ciasto dyniowe:)

Składniki:

- 100 g zimnego masła,
- 150 g mąki,
- 50 g cukru pudru,
- 1 kg dyni,
- 6 jajek,
- 180 g cukru,
- 1 łyżeczka cynamonu,
- 1 pomarańcza,
- 100 g maki,
- 200 g mielonych migdałów,
- 4 łyżeczki
 proszku do pieczenia,
- 1/2 słoika marmolady pomarańczowej,
- 80 g płatków migdałowych

Przygotowanie:

Z masła, cukru pudru i 150 g mąki zagnieść kruche ciasto. Włożyć do lodówki na 0,5h. Po tym czasie wyłożyć nim tortownicę i podpiec w nagrzanym do 180st. C piekarniku na złoty kolor. W tym samym czasie ugotować dynię w lekko osolonej wodzie, aż będzie miękka. Po lekkim ostudzeniu obrać ją i pokroić w drobną kostkę. Żółtka utrzeć na puch z łyżką cukru. Białka ubić z resztą cukru i delikatnie połączyć z masą żółtkową i dynią. Do masy dodać mąkę wymieszaną z migdałami, proszkiem do pieczenia i otartą skórką z pomarańczy. Bardzo delikatnie wymieszać. Przełożyć do wysmarowanej tłuszczem i wysypanej mąką tortownicy. Piec w nagrzanym do 200 st. C piekarniku przez 30 min., ostudzić w tortownicy. Podpieczony spód z kruchego ciasta posmarować marmoladą pomarańczową i wyłożyć na nią ciasto dyniowe. Ciasto posmarować resztą marmolady i obsypać płatkami migdałowymi.
Czas przygotowania 1,5 h.





mój kochany pierwszak:)
miłej niedzieli:)))
zdjęcia internet

czwartek, 21 października 2010

jestem:)przyznaję się ostatnio nie miałam czasu aby tutaj zajrzeć ,ale mam zaległe zamówienia i nie nadążam
aby tutaj pisać.
Dziś ubierałam salę na pasowanie pierwszoklasisty ,Amelka ma jutro swój ważny dzień,a ja miałam dziś mały kosmos i trochę pracy.Ciężko coś zrobić,gdy ma się mnóstwo pomysłów,a skromne fundusze,ale jakoś się udało:)kilkanaście metrów organzy,jesienne liście i kwiaty:)wszystko oplątane,zakręcone, coś tam wyszło,lepszej jakości zdjęcia przy zapalonych świecach i tealightach spróbuję zrobić jutro:)
pozdrawiam ciepło i życzę miłego wieczoru

wtorek, 5 października 2010

wiem już jesień...a ja zaniedbałam bloga,wiem,wiem...poprawię się od jutra wrzucam moje zaległości ,a tym czasem pozdrawiam ciepło

moje nowe miejsce do biegania:)

niedziela, 12 września 2010

3 urodzinki mojego synka:)

 
pobiegłam i dobiegłam:)
a teraz biegnę do łózka bo padam z nóg:)spokojnej nocy:)

sobota, 11 września 2010

jarmark Trzemeszeński:)

Fajnie było:)była Mysza:)była Szuflada różności,była Doris i byłam ja:))
było wesoło i milutko:)
i musiałam się pochwalić ,moje cudne kolczyki które dostałam i kupiłam od Marysi;)
pozdrawiam ciepło:)

czwartek, 9 września 2010

zapraszamy:)

zapraszamy w sobotę na jarmark w Trzemesznie:)
zapraszam ja Aga:),Marysia i Szuflada Różności:)
Mnie w końcu dopadło przeziębienie,ale pogoda Nas nie rozpieszcza to co się dziwić:)
ja zapraszam na bieg:)na którym mam nadzieję być:)chyba,że do końca mnie połamie:)
więcej szczegółów na maratonach,zapraszam:)
 a Gosia zaprasza na candy:)
pozdrawiam ciepło:)

środa, 1 września 2010

pierwszy dzień Szkoły dla mojej córeczki:)Mama bardziej przeżywa niż córka...
pamiętacie sztandar,apel.emblemat,mundurki i wykrochmalone kołnierzyki???

 trochę nowości w mojej nowej galerii:)
pozdrawiam ciepło