piątek, 21 września 2012

ostatni dzień lata

... nadszedł ostatni dzień lata:(Wybrałam się z Maluchami na spacer w poszukiwaniu kasztanów,było śmiesznie:)
To było dziwne lato,dużo się zmieniło,dużo zrozumiałam i dużo się nauczyłam.I cieszę się,że jest wrzesień...
Lubię ten miesiąc z wielu powodów,jest to miesiąc refleksji i wspomnień;w tym miesiącu urodził się Kubek,urodziła się i odeszła moja Mama (minęło 11lat,a ja nadal tak bardzo tęsknię za Nią :( ).
Gdy wróciliśmy ze spaceru ,zrobiliśmy wspólnie górę naleśników z powidłami babci Marysi:*
tak minął Nasz ostatni dzień lata...dobrej nocy:*

sobota, 8 września 2012

Dziś zrobiłam 8km...w końcu wracam:)Przygotowuję się do zawodów na 11 listopada,mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze i mi się uda osiągnąć cel...wklejam kilka zdjęć z tego tygodnia,miłego weekendu:)

poniedziałek, 3 września 2012